Każdy z nas w jakiś sposób wyobraża sobie jak działa strona WWW, którą najczęściej odwiedza. Właściwie to zawsze wyobrażamy sobie jak działa wszystko co nas otacza. Weźmy na przykład klawiaturę. Ja wyobrażam sobie jej działanie w następujący sposób: wciskam jakiś przycisk, to powoduje wysłanie do komputera impulsu elektrycznego, który jest potem przetwarzany i znak pojawia się na ekranie.  Moje wyobrażenie to tak zwany model mentalny, a ściślej rzecz biorąc, model mentalny użytkownika.  Do czego nam on potrzebny i czym właściwie jest?

Modele mentalne pozwalają nam zrozumieć świat i poruszać się w nim. Co ważne, nie muszą one idealnie odzwierciedlać rzeczywistości. Wystarczy, że dzięki nim potrafimy przewidzieć jak zachowa się dane urządzenie czy strona WWW. Weźmy dla przykładu księgarnię internetową. Model mentalny przeciętnego użytkownika może sugerować mu, że: kliknięcie na przycisk dodaj do koszyka sprawi, że książka wyląduje w koszyku. Proste! Ale w rzeczywistości, za tą prostą akcją może stać wiele linii kodu i kilka dodatkowych operacji niezbędnych aby dodać książkę do koszyka. Z punktu widzenia użytkownika, nie jest to jednak ważne. Ważne jest to, że przycisk dodaj do koszyka, powoduje oczekiwaną akcję.

Powyższy przykład pokazuje, że modele mentalne mogą różnić się od rzeczywistości. W tym momencie odkrywa się przed nami znaczenie modeli mentalnych w projektowaniu stron WWW. Aby lepiej je zrozumieć, muszę jednak wprowadzić dodatkowe pojęcie: model implementacji. Cóż to takiego? To nic innego jak  rzeczywisty sposób działania programu czy strony WWW (albo lodówki czy innego urządzenia). Przeważnie jest on opisywany poprzez specyfikację techniczną, instrukcję obsługi, wymagania technologiczne oraz specyfikację funkcjonalną produktu.

Jak można się domyśleć pomiędzy modelem implementacji a modelem mentalnym użytkownika może pojawiać się stosunkowo duża rozbieżność. Ten pierwszy dotyczy myślenia technicznego i faktycznego funkcjonowania strony WWW, ten drugi zaś, odnosi się do tego jak użytkownik rozumie nasz serwis. Istotne jest to, w jaki sposób możemy wykorzystać wiedzą dotyczącą modeli mentalnych w projektowaniu stron.

Wiele serwisów zaprojektowanych jest z wykorzystaniem modeli implementacji. Ich działanie odwzorowuje faktyczne operacje jakie wykonuje oprogramowanie. Niestety myślenie użytkowników często odbiega od specyfikacji technicznej. To powoduje frustrację i niezrozumienie działania witryny. Receptą jest więc takie projektowanie serwisów, które wychodzi od modelu mentalnego użytkownika i do niego próbuje dostosować działanie całości oprogramowania.

model mentalny w projektowaniu strony WWW

model mentalny w projektowaniu stron WWW

Chodzi więc o to, aby system działał w sposób jak najbardziej zbliżony do modelu mentalnego użytkownika.

Dobrym przykładem projektowania oprogramowania uwzględniającego modele mentalne użytkownika jest okno Wariacje w Photoshopie. Pozwala ono na edytowanie kolorów obrazka poprzez kliknięcie w odpowiednią miniaturę. W ten sposób obrazek przybiera pożądaną barwę. Jest to dużo bardziej naturalne dla użytkowników niż określanie barwy poprzez wpisywanie liczb określających nasycenie poszczególnych kolorów. Oczywiście sam program nadal dostosowuje zdjęcia przy pomocy algorytmu określającego liczbowo poziom każdego z kolorów. Ale dla użytkownika nie ma specjalnego znaczenia.

Model mentalny w projektowaniu stron WWW

Model mentalny w praktyce

Podsumowując, warto zastanowić się nad tym, jak użytkownicy rozumieją działanie naszych serwisów. Warto wreszcie zaprojektować je zgodnie z ich wyobrażeniami, nie zaś wyobrażeniami programistów oraz technicznymi specyfikacjami.

 

Inspiracje:

Cooper, A., Reimann, R., Cronin, D. (2007). About Face 3: The Essentials of Interaction Design. Wiley.

Norman, D. (2002).The Design of Everyday Things. Basic Books.